,,Kolej podziemna” – Colson Whitehead

W zalewie narracji na temat epoki niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych Kolej podziemna Colsona Whiteheada wydaje się głosem wyjątkowo ożywczym. Jego książkę na polu literackim można porównać z tym, co w kinie kilka lat temu zrobił Quentin Tarantino, prezentując światu swoje Django. I mowa tutaj oczywiście o wyjątkowości zjawiska i skali oddziaływania, ponieważ artystyczne środki, z których korzystają twórcy, pozostają jednak zgoła odmienne.

Whitehead stawia z jednej strony na dosłowność, z drugiej – na ogrom aluzji, niedopowiedzeń i dwuznaczności. Tytułową kolej podziemną – dziewiętnastowieczną sieć szlaków, umożliwiających niewolnikom z południa ucieczkę na północ, gdzie możliwa była odmiana ich losów­ – przedstawia jako całkowicie realną, podziemną kolejkę, kursującą wydrążonymi tunelami, i przewożącą uciekinierów. Ten stosunkowo prosty zabieg umożliwia mu przedstawienie podróży swojej bohaterki po konkretnych stanach, których obrazy prezentowane są w kolejnych rozdziałach. Ale ten kluczowy dla całej powieści zabieg ma też wymiar bardziej metaforyczny. Kolej staje się miejscem, z którego widoczny jest prawdziwy świat, rzeczywistość nieprzenikniona jak noc, której natura nieustannie umyka oku patrzącego.

Powieść uderza jednak najmocniej za sprawą przemyślanej konstrukcji. Kolejne rozdziały poświęcone poszczególnym stanom, oddzielone są krótkimi fragmentami dotyczącymi bohaterów. To w tych miejscach najpełniej wyraża się kunszt pisarstwa Whiteheada. W niezwykłych miniaturach i przy pomocy wyjątkowo ascetycznego języka potrafi on nakreślić złożony psychologicznie i wiarygodny obraz okrutnego łowcy niewolników, niepewnej żony jednego z abolicjonistów, czy matki głównej bohaterki, której w przeszłości jako jedynej z plantacji powiodła się ucieczka na północ. Ten ostatni fragment pojawia się w końcowej części książki, a jego zaskakująca puenta staje się niejako podsumowaniem całej opowieści. Podsumowaniem wyjątkowo smutnym, ale przenikliwym i pozostającym w pamięci na długo.

AJ